Niech Jezus weźmie koło

Zeszłego lata nasza rodzina pojechała do największego miejsca na świecie: Walt Disney World. Kraina zmęczonych rodziców, tysięcy turystów, kijków do selfie i niekończących się spacerów. Mam na myśli krainę Myszki Miki, uśmiechy i spełnienie marzeń wszystkich dzieci. Największe miejsce na ziemi!

Moi dwaj najstarsi synowie byli podekscytowani Autostradą Tomorrowland Speedway, reklamowaną jako „Ryk małych samochodów sportowych napędzanych gazem i zapach spalin”.

Wspaniale, prawda?

Tomorrowland Speedway ma samochody wyścigowe, którymi jeździsz po torze. Samochody są prowadzone pod spodem szyną, ale kierowca ma swobodę kierowania w lewo lub w prawo podczas jazdy samochodem. Moi chłopcy byli napompowani. Mimo że ledwie ustalili wymaganą wysokość do jazdy, za pomocą strzelby dla dorosłych mogli samodzielnie prowadzić samochód.

Moja żona wskoczyła do samochodu z naszym najstarszym, a ja wskoczyłem na miejsce pasażera innego, podczas gdy mój środkowy syn, Wilson, wspiął się na stronę kierowcy. Odmówiłem małą modlitwę i cicho zaśpiewałem: „Jezu, weź koło”. Wilson uśmiechał się od ucha do ucha, a „zapach spalin” był zdecydowanie w powietrzu. Byliśmy gotowi!

Kilka spostrzeżeń na temat mojego syna Wilsona: ma dar uporu, a także drapieżnego wojownika. On sam wszystko wymyśli i zrobi po swojemu. Wie dokładnie, czego chce i lubi mieć kontrolę. Uwielbiam w nim większość tych cech.

Światło zmieniło się na zielone, a ja nacisnąłem gaz, ponieważ nogi Wilsona nie sięgałyby pedału.

I wyszliśmy! Cóż, w pewnym sensie. Pamiętasz poręcz pod samochodem i swobodę skręcania w lewo i prawo? Po kilku sekundach jazdy byliśmy siłą wrzucani tam iz powrotem samochodem. W jednej chwili Wilson skręciłby ostro w lewo, a my zostalibyśmy szarpnięci w prawo. W następnej sekundzie skorygował prawo i zostalibyśmy szarpnięci w lewo. Ledwo ruszyliśmy do przodu, ale rzucaliśmy się tam iz powrotem jak szmacianej lalki.

W końcu złapałem kierownicę.

Choć jego duma była wstrząśnięta, mogłem powiedzieć, że Wilson poczuł ulgę, że to zrobiłem. Zaczęliśmy pływać po torze, a wiatr wiał przez nasze włosy. To było wspaniałe! O to właśnie chodzi w Tomorrowland.

Ale jeszcze raz, uparty i bezczelny, Wilson zapytał, czy może znów wziąć koło. Powiedziałem tak i od chwili, gdy Wilson go złapał, wróciliśmy do gwałtownego ping-ponga z boku na bok. Lewo. Więc racja. Potem w lewo. Dobrze. Lewo. Gdy wbił się we mnie pas bezpieczeństwa, zastanawiałem się, czy nie umrę na przejażdżce przeznaczonej dla małych dzieci w największym miejscu na ziemi.

Po kilku sekundach jazdy, tym razem bez wahania i rezerwacji, Wilson zaczął krzyczeć: „Tato, jeździsz! Ty prowadzisz, tato!

Nie chciał już prowadzić.

Nie chciał mieć kontroli.

Nie chciał robić swoich rzeczy.

Nawet nie chciał pomóc.

Wilson był okropnym kierowcą. Wiedziałam. On też.

***

Kiedy patrzę w przeszłość na większość moich modlitw i rzeczy, które powiedziałem Bogu, często mówię Bogu, czego potrzebuję, a potem proszę go, by mu to zapewnił.

Panie, pomóż mi dostać się na ten college.

Boże, pomóż tej dziewczynie mnie polubić.

Panie, pomóż mi zdobyć tę pracę.

Boże, pozwól nam kupić ten dom.

Niech pogoda w sobotę będzie idealna.

Jezu, pomóż mi wygrać na loterii. Pytanie nie jest bolesne, prawda?

Zasadniczo chcę, chcę, chcę.

Podobnie jak mój syn Wilson, jestem uparty i skąpy. Myślę, że wiem dokładnie, czego potrzebuję. Myślę, że wiem, co jest dla mnie najlepsze. W końcu jestem dorosły.

***

Żeby było jasne: mamy niebiańskiego Ojca, który uwielbia słuchać naszych próśb. Nie ma o co za duże lub za małe. Chce, żebyśmy do niego przyszli. Chce usłyszeć nasze potrzeby. Zawsze zadziwia mnie to, że Bóg tkwi w najdrobniejszych szczegółach. Sam Jezus rzeczywiście powiedział nam, abyśmy pytali Boga.

I chociaż Bóg mówi nam, że możemy prosić o wszystko, to nie znaczy, że da nam to za każdym razem. Dzięki Bogu za to, prawda?

Oto rzeczywistość: jeśli chodzi o życie, jestem bardzo podobny do Wilsona, okropnego kierowcy. Horrendous jest bardziej podobny i nie sądzę, żebym był w tym sam.

Zwykle jesteśmy maniakami kontroli, prawda? Kontrolujemy maniaków i wierzymy też, że jesteśmy geniuszami. Przewiń kiedyś Facebooka. Wiemy wszystko! Nie mogę uwierzyć, że wciąż mamy problemy na tym świecie, kiedy wszyscy są tacy wspaniali.

Ale prawda jest taka, że ​​mamy niewielką kontrolę nad czymkolwiek. I genialny? Jesteśmy idiotami. Cóż, przynajmniej ja jestem. Nie mam pojęcia, co jest dla mnie najlepsze. Kiedy jestem za kierownicą mojego życia, ping-pong wymyka się spod kontroli, a moja głowa wiruje. Walczę i trzymam się kierownicy tak długo, jak to możliwe, aż w końcu wyskakują słowa.

Ojcze, ty jeździsz.

Panie, przejmij kontrolę.

Jezu, chcę iść za tobą.

Boże, proszę, rób to, co uważasz za najlepsze.

Boże, chcę tego, czego chcesz.

Ty prowadzisz.

Potem minie kilka dni - czasem tylko kilka godzin - zanim znów przejdę kierowanie pojazdem, po czym od razu rzuciłem się w tę iz powrotem. Nienawidzę tego przyznać, ale jestem taki uparty.

Kiedy patrzę wstecz na swoje życie, widzę wszystkie dzikie przejażdżki, które przeżyłem, po prostu dlatego, że nie chciałem zrezygnować z kontroli.

Przez cały czas najlepszymi słowami, jakie mogłem wypowiedzieć były:

„Boże, prowadzisz.

Jesteś lepszym kierowcą niż ja.

Masz kontrolę nad światem, a ja nie mogę nawet kierować własnym życiem.

Lepiej wiedz, co jest dla mnie najlepsze.

Wiesz, czego potrzebuję o wiele lepiej niż ja.


Fragment Rozmowa z Bogiem Adama Webera Copyright © 2017 Adama Webera. Fragment za zgodą WaterBrook, oddziału Penguin Random House, LLC. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tego fragmentu nie może być powielana ani przedrukowywana bez pisemnej zgody wydawcy.

Adam Weber jest założycielem i głównym pastorem Embrace, kościoła, który ma sześć kampusów w dwóch stanach. Lubi maszyny do pisania, jeździ Ramblerem, kibicuje Bengalsom z Cincinnati, ma cztery kury i psa o imieniu Daisy. Adam, jego piękna żona Becky i ich dzieci mieszkają w Sioux Falls w Południowej Dakocie. Ciekawostka: kiedyś ogłosił świat, gdy sęp indyka spadł z nieba na werandę podczas burzy lodowej. Wygoogluj to. Dowiedz się więcej na iamembrace.com i adamweber.com.

Ciekawe Artykuły