Czy Kościół powinien przeprosić?

Właśnie skończyłem codzienną dawkę depresji z porannej gazety, kiedy zatrzymała mnie zimna reklama na całej stronie. Nagłówek „Dallas Morning News” wykrzykiwał następującą wiadomość dużymi, odważnymi literami.

Myliliśmy się

„Podążaliśmy za trendami, kiedy powinniśmy iść za Jezusem. Powiedzieliśmy innym, jak żyć, ale nie słuchaliśmy samych siebie. Żyjemy w krainie obfitości, nie odmawiając sobie niczego, ignorując naszych sąsiadów, którzy tak naprawdę nic nie mają. Siedzieliśmy na uboczu, robiąc nic, podczas gdy AIDS spustoszyło Afrykę. Myliliśmy się; przepraszamy. Proszę, wybacz nam ”.

To potężne i otrzeźwiające przyznanie się. Byłem zszokowany. Byłem bardzo zachęcony odwagą i pokorą potrzebną, by przyznać publiczności takie zawstydzające przesłanie. Ponieważ uwielbiam tę reklamę, jestem pewien, że Springcreek Church w Garland w Teksasie spotka się z dużą krytyką. Nie wydaje mi się, żeby było dużo stada.

Tymi słowami otworzyłem swoją pierwszą książkę Kiedy źli chrześcijanie zdarzają się dobrym ludziom .

Muszę zacząć od słów ujawnienia. Jestem hipokrytą. Mogę być arogancki i samolubny. Jestem znany z tego, że rozciągam, ukrywam lub lekko masuję prawdę. Czasami jestem nierozważna i niepewna. Walczę z pożądaniem i nieczystymi myślami. Moje ego często wymyka się spod kontroli i walczę z głupią dumą. Mogę być leniwy i nierozsądny ze swoim czasem. Rozzłoszczam się, jestem małostkowy i złości się. Jestem sarkastyczny i cyniczny.

Jestem Chrześcijaninem.

Dziwi cię to? Nie powinno. Jeśli jest jeden temat dotyczący naszej wiary, który powinien zostać przekazany, to dlatego, że wszyscy nie osiągamy celu określonego w naukach Chrystusa. Autor Max Lucado ma wspaniałą linię. Mówi, że Bóg kocha cię takim, jakim jesteś, ale nie chce cię tak zostawić. Więc wszyscy wierzący jesteśmy gdzieś na tym kontinuum, od którego zaczęliśmy i gdzie Bóg chce, abyśmy byli. Ale ta realizacja wydaje się przenikać nasze myślenie tylko sporadycznie. W rzeczywistości są wśród nas tacy, którzy nazywają mnie podrobionym, ponieważ przyznam się do takich niepochlebnych cech. Napiszą i powiedzą mi, że gdybym miał ich wiarę, cały czas byłbym ponad każdym z tych grzechów. Wierzę, że by się mylili.

Oczywiście „zły chrześcijanin”, taki jak ja, zaintrygował się, jak Springcreek Church wyjaśnił ich bardzo publiczne wyznanie . Starszy pastor Keith Stewart napisał to w otwartym liście na stronie internetowej kościoła.

Nikt nie jest perfekcyjny. Nikt nie żyje bez grzechu. Dmuchasz to. Rozwalam to. Kościół też. Jestem pewien, że (tak jak ja) musiałeś, nieraz, zrobić coś dobrego, przepraszając. Dlaczego więc tak rzadko słyszy się przeprosiny kościoła? Prawda jest taka, że ​​przeprosiny Kościoła nie powinny „wyróżniać się”. Nie powinny powodować, że społeczność usiądzie i zwróci uwagę. Ale dzieje się tak właśnie dlatego, że kościół rzadko robi to, co nakazuje innym.

Z całą szczerością chcemy to zmienić. Kościół w Ameryce ma poważny problem z wiarygodnością. Osoby spoza kościoła patrzą na nas i często nie widzą niczego, co choćby w niewielkim stopniu przypomina Jezusa. Zamiast tego widzą osąd, hipokryzję i bardzo mało współczucia. Słyszą nasze słowa, ale nie widzą stylu życia, który byłby zgodny z tymi słowami.

Wiem, że dziesiątki moich czytelników chcą wiedzieć, co sądzę o tych przeprosinach. Czy to jest pobożne, czy sztuczka? Pastor Stewart rozpoczął swój otwarty list tym Pismem.

Jeśli twierdzimy, że jesteśmy bez grzechu, oszukujemy samych siebie i prawdy nie ma w nas. 9 Jeśli wyznajemy nasze grzechy, On jest wierny i sprawiedliwy i odpuści nam nasze grzechy i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli twierdzimy, że nie zgrzeszyliśmy, robimy z niego kłamcę, a jego słowa nie ma miejsca w naszym życiu. (1 Jana 1, NIV)

Chciałbym pójść do kościoła, który może wyznać z pokorą i łaską, że popełnił błąd. Ufam, że serce pastora Stewarta jest szczere, a jego zbór podziela jego autentyczność. Rzadko piszę w absolutach, ale odkryłem, że prawdziwie pobożni ludzie zawsze okazują pokorę . Po przeczytaniu komentarzy na stronie kościoła uderza mnie pokora pastora Keitha Stewarta.

Jeśli z wdzięcznością mogę dodać jedną ostrożność moim towarzyszom przebywającym tutaj w malowniczej Garland w Teksasie, to właśnie tej lekcji nauczyłem się na własnej skórze. Odpowiadam na kilka linii, które pojawiły się w liście otwartym. Pośpieszę dodać, że kierownictwo może znacznie wyprzedzić twojego skromnego korespondenta w tej kwestii, więc wybacz mi, jeśli zakładam coś w twoim liście. Oto zdania, które skłoniły mnie do przypomnienia mojej długiej podróży do praktykowania łaski.

Jedynym sposobem, w jaki społeczność kiedykolwiek uwierzy naszym słowom, jest to, że nasze zachowanie je popiera. Z pomocą Boga chcemy stać się wspólnotą wierzących, która żyje swoim wyznaniem.

Chciałbym zasugerować z całą łaską, jaką mogę zebrać po obejrzeniu dziś rano relacji politycznych, następujące przemyślenia. Społeczność uwierzy twoim słowom, jeśli stworzysz środowisko łaski. Miejsce, w którym ludzie mogą chodzić z wadami i krzywdzić oraz być akceptowanym za to, kim są i gdzie są. Miejsce, w którym nie muszą nosić maski, aby zostać zaakceptowanym. Właśnie wtedy, moim skromnym zdaniem, społeczność uwierzy w twoje słowa. Modlę się za was, śmiałkowie, w kościele Springcreek . Nie pozwól, aby duchowi monitory sali doprowadziły cię do upadku dzięki osądom, które z pewnością się wydarzą. Jeśli podążacie za przewodnictwem Ducha Świętego, nie mieliście innego wyboru, jak tylko przeprosić. Modlę się, aby wielu z nas poszło za twoim przykładem zarówno osobiście, jak i korporacyjnie.

„Podążaliśmy za trendami, kiedy powinniśmy iść za Jezusem. Powiedzieliśmy innym, jak żyć, ale nie słuchaliśmy samych siebie. Żyjemy w krainie obfitości, nie odmawiając sobie niczego, ignorując naszych sąsiadów, którzy tak naprawdę nic nie mają. Siedzieliśmy na uboczu, robiąc nic, podczas gdy AIDS spustoszyło Afrykę. Myliliśmy się; przepraszamy. Proszę, wybacz nam ”.

To potężne i otrzeźwiające przyznanie się. Byłem zszokowany. Byłem bardzo zachęcony odwagą i pokorą potrzebną, by przyznać publiczności takie zawstydzające przesłanie. Ponieważ uwielbiam tę reklamę, jestem pewien, że Springcreek Church w Garland w Teksasie spotka się z dużą krytyką. Nie wydaje mi się, żeby było dużo stada.

Tymi słowami otworzyłem swoją pierwszą książkę Kiedy źli chrześcijanie zdarzają się dobrym ludziom .

Muszę zacząć od słów ujawnienia. Jestem hipokrytą. Mogę być arogancki i samolubny. Jestem znany z tego, że rozciągam, ukrywam lub lekko masuję prawdę. Czasami jestem nierozważna i niepewna. Walczę z pożądaniem i nieczystymi myślami. Moje ego często wymyka się spod kontroli i walczę z głupią dumą. Mogę być leniwy i nierozsądny ze swoim czasem. Rozzłoszczam się, jestem małostkowy i złości się. Jestem sarkastyczny i cyniczny.

Jestem Chrześcijaninem.

Dziwi cię to? Nie powinno. Jeśli jest jeden temat dotyczący naszej wiary, który powinien zostać przekazany, to dlatego, że wszyscy nie osiągamy celu określonego w naukach Chrystusa. Autor Max Lucado ma wspaniałą linię. Mówi, że Bóg kocha cię takim, jakim jesteś, ale nie chce cię tak zostawić. Więc wszyscy wierzący jesteśmy gdzieś na tym kontinuum, od którego zaczęliśmy i gdzie Bóg chce, abyśmy byli. Ale ta realizacja wydaje się przenikać nasze myślenie tylko sporadycznie. W rzeczywistości są wśród nas tacy, którzy nazywają mnie podrobionym, ponieważ przyznam się do takich niepochlebnych cech. Napiszą i powiedzą mi, że gdybym miał ich wiarę, cały czas byłbym ponad każdym z tych grzechów. Wierzę, że by się mylili.

Oczywiście „zły chrześcijanin”, taki jak ja, zaintrygował się, jak Springcreek Church wyjaśnił ich bardzo publiczne wyznanie . Starszy pastor Keith Stewart napisał to w otwartym liście na stronie internetowej kościoła.

Nikt nie jest perfekcyjny. Nikt nie żyje bez grzechu. Dmuchasz to. Rozwalam to. Kościół też. Jestem pewien, że (tak jak ja) musiałeś, nieraz, zrobić coś dobrego, przepraszając. Dlaczego więc tak rzadko słyszy się przeprosiny kościoła? Prawda jest taka, że ​​przeprosiny Kościoła nie powinny „wyróżniać się”. Nie powinny powodować, że społeczność usiądzie i zwróci uwagę. Ale dzieje się tak właśnie dlatego, że kościół rzadko robi to, co nakazuje innym.

Z całą szczerością chcemy to zmienić. Kościół w Ameryce ma poważny problem z wiarygodnością. Osoby spoza kościoła patrzą na nas i często nie widzą niczego, co choćby w niewielkim stopniu przypomina Jezusa. Zamiast tego widzą osąd, hipokryzję i bardzo mało współczucia. Słyszą nasze słowa, ale nie widzą stylu życia, który byłby zgodny z tymi słowami.

Wiem, że dziesiątki moich czytelników chcą wiedzieć, co sądzę o tych przeprosinach. Czy to jest pobożne, czy sztuczka? Pastor Stewart rozpoczął swój otwarty list tym Pismem.

Jeśli twierdzimy, że jesteśmy bez grzechu, oszukujemy samych siebie i prawdy nie ma w nas. 9 Jeśli wyznajemy nasze grzechy, On jest wierny i sprawiedliwy i odpuści nam nasze grzechy i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli twierdzimy, że nie zgrzeszyliśmy, robimy z niego kłamcę, a jego słowa nie ma miejsca w naszym życiu. (1 Jana 1, NIV)

Chciałbym pójść do kościoła, który może wyznać z pokorą i łaską, że popełnił błąd. Ufam, że serce pastora Stewarta jest szczere, a jego zbór podziela jego autentyczność. Rzadko piszę w absolutach, ale odkryłem, że prawdziwie pobożni ludzie zawsze okazują pokorę . Po przeczytaniu komentarzy na stronie kościoła uderza mnie pokora pastora Keitha Stewarta.

Jeśli z wdzięcznością mogę dodać jedną ostrożność moim towarzyszom przebywającym tutaj w malowniczej Garland w Teksasie, to właśnie tej lekcji nauczyłem się na własnej skórze. Odpowiadam na kilka linii, które pojawiły się w liście otwartym. Pośpieszę dodać, że kierownictwo może znacznie wyprzedzić twojego skromnego korespondenta w tej kwestii, więc wybacz mi, jeśli zakładam coś w twoim liście. Oto zdania, które skłoniły mnie do przypomnienia mojej długiej podróży do praktykowania łaski.

Jedynym sposobem, w jaki społeczność kiedykolwiek uwierzy naszym słowom, jest to, że nasze zachowanie je popiera. Z pomocą Boga chcemy stać się wspólnotą wierzących, która żyje swoim wyznaniem.

Chciałbym zasugerować z całą łaską, jaką mogę zebrać po obejrzeniu dziś rano relacji politycznych, następujące przemyślenia. Społeczność uwierzy twoim słowom, jeśli stworzysz środowisko łaski. Miejsce, w którym ludzie mogą chodzić z wadami i krzywdzić oraz być akceptowanym za to, kim są i gdzie są. Miejsce, w którym nie muszą nosić maski, aby zostać zaakceptowanym. Właśnie wtedy, moim skromnym zdaniem, społeczność uwierzy w twoje słowa. Modlę się za was, śmiałkowie, w kościele Springcreek . Nie pozwól, aby duchowi monitory sali doprowadziły cię do upadku dzięki osądom, które z pewnością się wydarzą. Jeśli podążacie za przewodnictwem Ducha Świętego, nie mieliście innego wyboru, jak tylko przeprosić. Modlę się, aby wielu z nas poszło za twoim przykładem zarówno osobiście, jak i korporacyjnie.

Dave Burchett jest nagradzanym Emmy dyrektorem sportowym telewizji, pisarzem i mówcą chrześcijańskim. Jest autorem książki „ Kiedy źli chrześcijanie zdarzają się dobrym ludziom i przywracają do życia: plan uzdrowienia dla rannych przez Kościół” . Możesz odpowiedzieć, łącząc się przez daveburchett.com .



NASTĘPNY POST Stojący na obietnicach w niepewnych czasach Czytaj więcej David Burchett Stojący na obietnicach w niepewnych czasach Wtorek, 14 października 2008 r.

Ciekawe Artykuły