10 notatek na temat kultu w niedzielny poranek

Głoszę dziś kult w kościele w Southwest Mississippi. Kilka tygodni temu, kiedy pastor poprosił o mój temat, szybko powiedziałem „Cześć jest czasownikiem” na tytuł wiadomości. Nie bez myśli. To wielka sprawa ze mną, pomyślałem. Bóg pracuje nad tym we mnie. Głosiłem i pisałem o tym wcześniej. Znam kilka podstawowych tekstów i mam jeden wielki ciężar na ten temat, a mianowicie, że większość znanych mi chrześcijan ma je zacofane i myślą, że uwielbienie dotyczy „mnie”. Potem, jak to często bywa, kiedy zacząłem się przygotowywać i modlić do wiadomości, zdałem sobie sprawę, jak mało wiem na ten temat. Boże pomóż mi.

1) Bóg chce, aby Jego dzieci czciły. W rzeczywistości chce, aby „wszystko, wszędzie” czciło Go.

W Apokalipsie, u szczytu całej historii, chór chwały będzie obejmował „każde stworzenie w niebie, na ziemi, pod ziemią, na morzu i wszystko w nich” (Objawienie 5:13). Nic dziwnego, że Pismo mówi: „Niech wszystko, co tchnie, chwali Pana” (Psalm 150: 6).

Nie zdziwiłbym się, gdyby wreszcie „krzyknęły skały” (Łk 19:40).

2) Pytanie „dlaczego” Bóg chce, abyśmy Go wielbili, dokucza wielu ludziom.

Nie ja osobiście, ale wyraźnie robi to niektórzy ludzie.

CS Lewis borykał się z ideą nieskończonego Boga, niemal błagającego o uwielbienie od swoich poddanych, jak nikczemny potentat, który potrzebował ciągłego umacniania lojalności swoich poddanych.

W końcu Lewis przekonał się, że Bóg niczego „nie potrzebuje” od nas, a nasze niepowodzenie w oddawaniu Mu czci niczego mu nie odbiera. Pisał: „Człowiek nie może bardziej pomniejszyć chwały Bożej, odmawiając oddawania Mu czci, niż wariat nie może zgasić słońca, wypisując słowo„ ciemność ”na ścianach swojej celi”.

Bóg nie potrzebuje naszego uwielbienia bardziej niż Pacyfik potrzebuje wody w tej butelce obok mojego laptopa lub księżyc potrzebuje kolejnego krateru. Albo Merkury cierpi na trochę więcej światła słonecznego.

3) Bóg niczego ode mnie nie potrzebuje.

Biedny Bóg. Siedząc tam w Niebie, tak desperacko pragnąc adoracji mizernych ziemian, i nie otrzymując ich.

To jest śmieszne. Nic dziwnego, że ludzie odrzucają ten obraz; jest tak wypaczony, że jest absurdalny. Bóg niczego ode mnie nie potrzebuje.

„Gdybym był głodny, nie zapytałbym cię. Bydło na tysiąc wzgórzach jest moje ”(Psalm 50: 10-12).

4) Kult jest „dla Pana”. Nie chodzi tylko o mnie.

„Dajcie Panu chwałę należną Jego imieniu”, mówi Słowo w I Kronik 16:29 i Psalmie 29: 2.

A jednak słuchajcie, jak przeciętny chodzący do kościoła wchodzi i wychodzi z domu kultu.

„Mam nadzieję, że dziś coś wyciągnę z tej służby.” „Nie wyciągnąłem nic z kazania wielebnego Bustera.” „Wiele wyciągnąłem z lekcji biblijnej.” „Dołączymy, ponieważ to nam się podoba kościół. ”„ Nie wrócimy, bo nikt do nas nie przemówił ”.

Jakby chodziło o nas. Pastorzy zostali rozwiązani, ponieważ członkowie kościoła doszli do wniosku, że nie byli „karmieni”. Jakby uwielbienie dotyczyło samych siebie.

Boże pomóż nam.

5) Kult jest czasownikiem aktywnym i jest skierowany do Nieba.

16. rozdział I Kronik zawiera pieśń dziękczynną Dawida po powrocie Arki Przymierza do Izraela. Zwróć uwagę na aktywne czasowniki, które łączy z uwielbieniem Boga….

Wiersz 8: Podziękuj. Głoście Jego czyny.

Wiersz 9. Śpiewajcie Mu. Pochwała. Opowiedz wszystko o Jego cudownych dziełach.

Wiersz 12. Pamiętaj.

Wiersz 23. Śpiewajcie Panu. Głoście Jego zbawienie.

Wiersz 24. Głoście Jego chwałę.

Wiersz 28. Przypisujcie Panu chwałę i siłę.

Wiersz 29. Przyznaj Panu chwałę Jego imienia. Przynieś ofertę. Czcijcie Pana w pięknie Jego świętości.

Wiersz 34. Podziękujcie Panu, bo jest dobry.

Kiedy wchodzimy do domu Pańskiego, aby oddawać cześć, nie jesteśmy tam, aby siedzieć i słuchać, aby biernie odważyć kaznodzieję, aby wyciągnął nas z naszych skorup i zmusił do oddawania czci. Jesteśmy tam, aby dziękować, głosić Jego czyny, śpiewać Mu, chwalić Go, pamiętać o tym, co On uczynił. Jesteśmy tam, aby głosić Jego chwałę i „przypisywać” Mu chwałę i siłę oraz wszelkie inne atrybuty, jakie możemy wymyślić. I przynieść ofiarę.

6) Cześć przynosi nam korzyść, ale nie może być „o” nas.

Kiedy czczę żywego Boga, jestem tym, który odnosi korzyść.

Uwielbienie powiększa moją duszę. Uwielbia mnie kult. Rozszerza się Zmienia moją perspektywę. Sprawia, że ​​jestem większą osobą.

Psalm 73 jest naszą ilustracją tego. Autor tekstów zmagał się z problemem, który wprawiał w zakłopotanie dzieci Boże na przestrzeni wieków: dlaczego sprawiedliwi mają takie trudności, podczas gdy niegodziwcy wydają się prosperować? Po tym zbyt długim dusieniu autor tekstów miał ochotę zabrać głos i podzielić się swoją frustracją, wyrazić gniew na Boga. Potem wróciły zmysły. „Gdybym zdecydował się powiedzieć to na głos, zdradziłbym Twojego ludu. Kiedy próbowałem to wszystko zrozumieć, wydawało mi się to beznadziejne ”(Psalm 73: 15-16).

A potem stało się coś, co odwróciło jego myślenie. Poszedł do kościoła. „Wydawało się to beznadziejne - dopóki nie wszedłem do świątyni Bożej. Wtedy zrozumiałem… ”(73: 16-17).

Tak działa kult. Zmienia nasze myślenie, odwraca naszą egocentryzm, powiększa naszą perspektywę. W pozostałej części Psalmu 73 widzimy, jak wielbienie zmieniło wszystko w umyśle autora tekstów: „A jednak zawsze jestem z wami…. Prowadź mnie Swoimi radami ... Moje ciało i moje serce mogą upaść, ale Bóg jest siłą mego serca, moją częścią na zawsze. Ci, którzy są daleko od ciebie, z pewnością zginą… ale dla mnie obecność Boga jest moim dobrem… ”

Cześć oddaje wieczność w moim sercu. A im bardziej unikam uwielbienia, tym bardziej się kurczę, aż w końcu staję się małą, zamkniętą w sobie kulą nieszczęśliwego ja.

7) W moim uwielbieniu jest jednak element poziomy.

Gdy zrobione dobrze, moje uwielbienie łączy się z innymi ludźmi.

–Z innymi wierzącymi….

„Mówiąc do siebie psalmami, hymnami i pieśniami duchowymi, śpiewając i tworząc muzykę w swoim sercu, dziękując zawsze… składając się w strachu przed Chrystusem” (Efezjan 5: 19-21).

„Gdzie dwóch lub trzech zgromadzonych jest w Moje Imię, tam jestem między nimi” (Mt 18, 20).

Odejdź od idei, że uwielbienie to samotna sprawa, która, jak ludzie zwykle nie mówią: „Równie dobrze mogę czcić na brzegu potoku z wędką w ręku”.

Niektórzy chodzący do kościoła, którzy dobrze rozumieją tysiąc rzeczy w kwestii kultu, nie rozumieją tego. Mówią przeciwko aspektowi wykonawczemu niedzielnej oferty piosenkarza i są oburzeni oklaskami, które niemal nieuchronnie następują. „Powinna śpiewać Bogu, a nie mężczyźnie. A jednak List do Efezjan 5:19 przyznaje, że ma to inny wymiar. Kiedy wielbimy nasze pieśni, „rozmawiamy ze sobą”. I - nie przegapmy tego - „poddajemy się sobie nawzajem”.

Pan jest obecny, gdy „dwóch lub trzech” gromadzi się w Jego imieniu. „W Jego imieniu” wyraźnie oznacza, że ​​albo oddają Mu cześć, albo pracują dla Niego. I powinniśmy liczyć na Jego obecność. Nie twierdzę, że rozumiem, jak mógł być „bardziej obecny” niż wtedy, gdy jestem tutaj w tej kuchni, pisząc na laptopie, a nikogo w domu nie ma. Ale wydaje się, że tak jest. W tym, co nazywamy „kultem korporacyjnym” - czyli z całym gronem wierzących - dzieje się coś wyjątkowego.

–I z osobami z zewnątrz.

„Około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewali hymny Bogu. A inni więźniowie słuchali ”(Dzieje 16:25)

Zawsze słuchają, sprawdzają, co robimy i co to oznacza; co mówi o nas i o naszym Bogu.

Niech zobaczą w nas coś wiecznego, coś boskiego, coś żywego Boga.

Dawid powiedział: „Cierpliwie czekałem na Pana, a On skłonił się do mnie i usłyszał mój płacz. Wyniósł mnie z cudownej gliny, postawił stopy na solidnej skale i ugruntował moje kroki. Włożył mi do ust nową pieśń, pieśń uwielbienia dla naszego Boga. Wielu zobaczy i będzie się bało i zaufa Panu ”(Psalm 40: 1-3).

Nie wielbimy Boga, aby urządzał przedstawienie dla tych, którzy „widzą i boją się i ufają Bogu”. Ale oni patrzą, nie popełnijcie błędu.

Jesteśmy im to winni, aby upewnić się, że to, co widzą, jest prawdziwym dzieckiem Bożym czczącym w Duchu i prawdzie.

8) Kult jest stały. Godzina w Jego obecności robi coś trwałego.

Nie jestem pewien, jak to działa, ale wierzę w to.

Gdy w domu Marii, Marty i Łazarza w Betanii nasz Pan usiadł, odpoczął i zaczął mówić, Maryja przerwała wszystko, co czyniła, i usiadła u Jego stóp. Ona uwielbiała. Kiedy Marta przerwała tę małą „służbę czci”, aby wezwać Maryję, aby wstała i przyszła z pomocą, i oskarżyła Pana o brak opieki, Jezus powiedział: „Jesteś pełen trosk i martwisz się o wiele rzeczy. Ale potrzebna jest tylko jedna rzecz. A Maryja wybrała tę jedną dobrą rzecz, której nie można jej odebrać ”(Łk 10: 38-42).

Zauważ, że: Nie należy jej odbierać.

Wszystko, co robiła Marta, musiało zostać powtórzone następnego dnia. Wszystkie sprzątanie, gotowanie i prace domowe nigdy się nie kończą. Ale godzina spędzona u stóp Jezusa jest wieczna. Jesteśmy na zawsze inni. I tego czasu nigdy nie można powtórzyć, powielić ani usunąć.

9) Na początku oddajemy cześć Panu.

„Błagam was zatem, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście ofiarowali swoje ciała żywą ofiarą, całkowicie i godną przyjęcia przed Bogiem, która jest waszą rozsądną posługą” (Rzymian 12: 1).

Kiedy Paweł wychwalał kościoły Macedonii za ich hojność w udzielaniu pomocy głodującym chrześcijanom z Judei - patrz wczesne wersety 2 Listu do Koryntian 8 - dodaje: „Nie zrobili tego tak, jak się spodziewaliśmy. Najpierw oddali się przede wszystkim Panu, a następnie nam z woli Bożej ”(8: 5).

Po pierwsze, do Pana.

Tak to się robi. Reszta - wielbienie, składanie ofiar, chwalenie i zapamiętywanie oraz dziękowanie i modlitwa - płynie z tego początkowego daru z siebie.

I tak jak w pozostałej części kultu, czynimy to Panu, ale błogosławieństwa płyną ku nam.

Jeśli zrobimy to dla osobistej wypłaty, to się nie opłaci. Ale jeśli czynimy to Panu, będziemy błogosławieni.

Oto dlaczego Paweł powiedział Kościołowi korynckiemu: „Nie będę cię obciążać; bo nie szukam tego, co wasze, ale wy ”(2 Koryntian 12:14).

Czy Pan ma ciebie? Nic innego nie ma znaczenia, dopóki nie możesz odpowiedzieć twierdząco.

10) Istnieje 999 innych wymiarów do uwielbienia. Chciałbym wiedzieć, co to jest.

"Jest więcej. O wiele więcej ”, mówi wspaniała piosenka gospel sprzed lat.

Wczoraj reklama radiowa powiedziała: „A teraz oto specjalna wiadomość dla psów na widowni”. Martwe powietrze. Potem „Psy to słyszały!”

Zwierzęta mają ostrzejszy słuch niż my ludzie. A ich zmysły węchowe są setki razy ostrzejsze. Orzeł ma wizję, która zawstydza nas.

Myślę, że kiedy dotrzemy do nieba, przekonamy się, że muzyka, którą słyszeliśmy i cieszyliśmy się na ziemi, jest tylko kawałkiem wszystkiego, co znajduje się w spektrum Niebiańskim. Że kolory, które znamy w naszej tęczy, pochodzą tylko od, powiedzmy, 49 do 51 w Bożej skali od 1 do 100. Zmysły nie będą tylko pięć czy sześć, ale dziesięć tysięcy.

„Oczy nie widziały; uszy nie słyszały; nie weszło też do serca człowieka tego, co Bóg przygotował dla tych, którzy Go kochają ”(1 Koryntian 2: 9).

Będziemy czcić Boga tak, jak zawsze chcieliśmy.

Stałem pod klonowym drzewem w całej jego jesiennym blasku i próbowałem zdobyć złoto, czerwienie i pomarańcze, i prawie płakałem, ponieważ nie mogłem tego zrobić. Byłem na zewnątrz całego tego piękna i chciałem to wziąć.

Słuchałem chórów i orkiestr oraz wielkich solistów i zespołów, którzy podnieśli moje duchy ku niebu, i chciałem wziąć je do środka i zachować na zawsze. Niestety nuty zniknęły, muzyka zniknęła i chciałem płakać.

Ale pewnego dnia.

Pewnego dnia poznamy, jak jesteśmy znani. Widzimy, jak On, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. A potem będziemy czcić Boga tak, jak zawsze chcieliśmy.

Mimo to przyjdź Panie Jezu!



NASTĘPNY POST Jak używać humoru w swoim kazaniu Nawet jeśli nie jesteś komiksem Czytaj więcej Joe McKeever Jak używać humoru w swoim kazaniu Nawet jeśli nie jesteś komiksem Czwartek, 11 czerwca 2015 r.

Ciekawe Artykuły