Opowiedz mi historie Jezusa

Letnie lub szkolne dni, nic do roboty, nudny dzień, wszystko to były myśli o moich wczesnych latach. Pomimo wielu zabawnych rzeczy, zacząłem pisać wiele stron w moim dzienniku czwartej klasy tytułem „Nudny dzień”.

Mój szkolny przyjaciel sprzed wielu lat zgadza się z tym. „Tak, to też były moje uczucia”, przypomniała sobie Sally. „Wszystko było trochę nudne”. Następnie często omawiamy nasze lata nauczania i śmiejemy się, gdy zastanawiamy się, czy my też mieliśmy uczniów, którzy dzielili się naszymi przemyśleniami na temat swoich studiów.

Te myśli pochodzą ze szkoły publicznej. Szkoła niedzielna była zupełnie inna. Zostałem pobłogosławiony wielkimi chrześcijańskimi przywódcami, którzy byli oddani dzieciom. Ich lekcje były często pamiętane, gdy wzrastałem w wierze.

Z pewnością było to prawdą w przypadku niedzielnych zajęć szkolnych, których uczył William Parker. Wyczuwając, że uczniowie są niespokojni, odłożył wszystkie materiały i zaczął opowiadać im historię. Działało za każdym razem. Szybko stali się cichi i uważni.

Później tego popołudnia po kościele Parker pomyślał o niezliczonej liczbie razy, gdy jego uczniowie mówili: „Opowiedz nam inną historię”. Nagle w jego głowie pojawił się pomysł, zebrał myśli i ułożył je w wiersz: „Opowiedz mi historie Jezusa”.

Z tymi pierwszymi słowami na początku nadal pisał z żywym opisem wielu wydarzeń w życiu Jezusa. Wersety wyjaśniają, jak to było być błogosławionym na kolanach, śpiewać radosne hosanna machając gałązkami palmowymi i stać na krzyżu gorzkiego bólu.

William H. Parker urodził się w Nottinghamshire w Anglii 4 marca 1845 roku i zmarł tam w 1929 roku. Pracował dla firmy ubezpieczeniowej i był oddanym świeckim chrześcijaninem w swoim kościele domowym, Chelsea Street Baptist. Przyjaciel opisał go jako osobę „cichą w zachowaniu, życzliwą, zawsze starającą się dostrzec to, co najlepsze w innych. Był jednym z prawdziwych Bożych dżentelmenów szanowanych i kochanych przez wszystkich”.

Wiersz Parkera „Opowiedz mi historie Jezusa” został napisany, aby uczcić oddanie uczniów, których nauczał w każdą niedzielę. Przez kilka lat nie był używany jako hymn, ponieważ nie miał muzyki. Piękna melodia, napisana przez Fredericka A. Challinora, została wybrana w wyniku konkursu zorganizowanego przez Sunday School Union of the Church of England w 1903 roku.

Ten hymn jest mi drogi, ponieważ myśli szkółki niedzielnej zalewają moją pamięć za każdym razem, gdy ją słyszę. Moja nauczycielka, Jane McDonald, była drobną kobietą, która cieszyła się szczęściem, gdy opowiadała nam historie o Jezusie. Czytanie ich w Biblii nie było tak ekscytujące jak wtedy, gdy im powiedziała. Chciała, abyśmy czuli to, co ludzie czuli, kiedy byli z nim.

Jezus powiedział swoim uczniom, że dzieci, które chętnie do niego przyszły, były przykładem dla wszystkich: „Kto nie przyjmuje królestwa Bożego jako małe dziecko, nigdy nie wejdzie do niego” (Mk 10, 15).

To mnie zastanawia: kiedy byłem dzieckiem, które uczęszczało do szkoły niedzielnej i chętnie słuchało mojego nauczyciela, czy otrzymałem królestwo Boże? Tak, ponieważ odpowiedziałem i przyjęłem go jako mojego Pana i Zbawiciela. Jako dorosły wciąż chętnie słucham i słucham wszystkich chwalebnych historii Jezusa.

Lucy Neeley Adams

www.52hymns.com

Części tej historii pochodzą z książki Lucy Adams, 52 Hymn Story Devotions

Ciekawe Artykuły