7 wskazówek, jak wychowywać nastoletnich chłopców

Kilka wskazówek dotyczących wychowywania chłopców

Niedawno rozmawiałem z ojcami o wyzwaniu wychowania nastoletnich chłopców. Podobnie jak moje wcześniejsze doświadczenia, ci chrześcijańscy ojcowie walczą o to, by ich chłopcy studiowali, odrabiali lekcje, szanowali matkę i wykonywali kilka prac domowych. Są łatwo rozproszeni, często nastrojowi i mają obsesję na punkcie mediów cyfrowych. Zazwyczaj staram się dzielić ciężko zdobytymi lekcjami z własnego rodzicielstwa, z których większość nauczyła się przez wiele bolesnych niepowodzeń. Obejmują one:

1. Zdecydowana większość nastoletnich chłopców nie była zmuszana do godzinnego siedzenia za biurkiem. Nie ma znaczenia, czy jest to szkoła domowa, szkoła chrześcijańska czy szkoła publiczna, całkowicie nienaturalne jest ograniczanie pierwotnej siły męskiej energii nastolatków w odległości kilku stóp od biurka na pięć, sześć, siedem i więcej godzin dziennie. Ich ciała napędzane testosteronem krzyczą „Puść mnie z tej klatki!” Dlatego nie powinniśmy być zaskoczeni ich frustracjami. Czasami wydaje mi się, że większość klas i pedagogiki zostały wymyślone przez nienawidzące chłopców kobiety z myślą o uczennicach!

2. To jest normalne, że te problemy rodzicielskie. Bardzo niewielu nastoletnich chłopców przechodzi płynnie od dzieciństwa do dorosłości. Znam jednego chłopca, który nigdy nie dał rodzicom chwili kłopotów w wieku nastoletnim. Ale na pewno nadrobił to w wieku dwudziestu lat! Ojcowie muszą wiedzieć, że ta sama bitwa toczy się niemal w każdym innym chrześcijańskim domu. Byłoby to pomocne, gdybyśmy wszyscy byli nieco bardziej transparentni w tej kwestii, a pastorzy mogliby bardzo pomóc, przyznając się do własnych problemów rodzicielskich.

3. Tata muszą starać się znaleźć czas dla swoich nastoletnich chłopców. Moje relacje z nastoletnimi synami zawsze poprawiały się, gdy spędzałem z nimi czas wieczorem, a zwłaszcza w soboty. Idealnie byłoby spróbować zrobić coś fizycznego na zewnątrz, bez względu na to, czy będzie to praca na podwórku, wędkowanie, pływanie, gra w piłkę nożną, jazda na rowerze, jazda na nartach lub coś takiego. Czas z nimi oraz aktywność fizyczna znacznie poprawiły nasze relacje. Były to również okazje do rozmowy z nimi w sposób swobodny, nieformalny, nie zagrażający duchowym i moralnym.

4. Bądź cierpliwy. To chyba największe wyzwanie dla nas dzisiaj. Oczekujemy natychmiastowych rezultatów naszej nauki i naszej dyscypliny, ale zwykle owoc zajmuje wiele lat, aby pokazać nawet małą zieloną pęd. Tymczasem niecierpliwość, złość i zły humor mogą zniszczyć relacje i komunikację. Przez pewien czas możemy modyfikować ich zachowanie, ale tracimy ich serca. Moi „chłopcy” to teraz młodzi mężczyźni, których kocham i głęboko szanuję. Patrząc wstecz, widzę, że martwiłem się zbytnio z powodu mojej niecierpliwości.

5. Spróbuj znaleźć rzeczy do pochwały. Czasami może to być naprawdę trudne, szczególnie gdy jest tak wiele do krytykowania i dyscypliny. Jednak nasza dyscyplina nigdy nie zadziała, jeśli nigdy nie zidentyfikujemy obszarów, w których mają się dobrze, i nie zachęcamy ich do tego. Ideałem jest prawdopodobnie co najmniej dwie lub trzy pochwały za każdą krytykę, którą popełniamy.

6. Płatna praca poza domem. To wraca do nr 1 i całej nagromadzonej energii w męskim nastoletnim ciele. Odkryliśmy, że zmuszanie naszych chłopców do pracy przez kilka godzin dziennie lub kilka razy w tygodniu sprawiło, że (i nam) świat był dobry. Wyszli z domu, wykonali pracę, która ich zmęczyła, czuli się odpowiedzialni i „dorośli”, zarabiali pieniądze, dostali korektę od szefów i współpracowników, a my mieliśmy trochę czasu! Nie ma znaczenia, jak groźna jest ta praca - po prostu zmuś ich do zrobienia czegoś fizycznego.

7. Jasne zasady. Dwa obszary, na których skupiliśmy nasze zasady, to czas technologii i pora spania, ponieważ były to obszary, na których najbardziej wpływaliśmy w ich życiu. Kiedy te obszary wymknęły się spod kontroli, również nasi chłopcy. Im więcej czasu spędzają na telefonach, filmach, komputerach itp., Tym bardziej stają się szaleni. Im więcej spali, tym byli szczęśliwsi. Mieliśmy jasne zasady dotyczące tego, jak długo wolno im korzystać z dowolnych mediów cyfrowych każdego dnia oraz jasne zasady dotyczące przed snem, z różnymi porami w dni powszednie i weekendy. Nie tylko ustaliliśmy zasady, ale przestrzegaliśmy dyscypliny, jeśli zostały naruszone.

Jak każdy, kto nas zna, powie ci, że nie jesteśmy idealnymi rodzicami. Mógłbym napisać znacznie dłuższy blog o moim rodzicielstwie, który się nie udaje. Patrząc wstecz, były to rzeczy, które chciałbym, żeby ktoś mi powiedział, zanim wsiadł do kolejki górskiej.

Na szczęście następne są dla mnie dwie młode córki. Ktoś mi powiedział, że będzie łatwiej.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany na HeadHeartHand.org . Używany za pozwoleniem.

David Murray : Pastor. Profesor. Autor. Wszystkie wyrażone opinie są moje i niekoniecznie reprezentują reformowane seminarium purytańskie lub wolny kościół reformowany.

Data publikacji: 24 października 2016 r

Zdjęcie dzięki uprzejmości:

Ciekawe Artykuły